• Slider 801
  • Slider 788
  • Slider 796
  • Slider 798
  • Slider 795
  • Slider 799
  • Slider 800
  • Slider 672

Wiersze Jerzego Welca

 

 


Jesień

A dzisiaj jest pierwszy dzień jesieni
Z rana było zimno, i jest gęsta mgła,
Siedzę tutaj przy tym polnym krzyżu
I tak myślę, co mi Pan Jezus dziś da?

Ja Mu przynoszę codziennie te kwiaty
Rzadko z ogródka, w większości te polne,
Ale w zamian za to mam te super wnuki
I także i moje dzieci, takie dobre i zdolne.

Ja Jezusowi nie mogę dawać zbyt wiele
Bo te moje możliwości, są ograniczone,
Ale piszę dla Pana przecież swoje wiersze
I daję Mu w opiekę dzieci, wnuki i żonę.

Powoli już wychodzi zza mgły słoneczko
I ludzi tutaj w polach coraz więcej pracuje,
A ja tu siedzę przy tym Cudownym Krzyżu
I te swoje plany na przyszłość wciąż snuję.

Chciałbym spokojnie zakończyć swe dzieło
Zostawić po sobie tysiące wierszy religijnych,
Ale potem stanąć gdzieś tam na końcu kolejki
Wśród tych wielbicieli, tych pieśni Maryjnych.


Złota jesień

Piękna złota jesień powoli się kończy
I już kalina z krzaka tak lekutko opada,
Trawy już dawno są przecież wyschnięte
Tylko zegar wciąż czas odmierza i gada.

Tik tak, tik tak, tik tak, tik tak, tik tak
I wciąż się przesuwa o ten jeden znak,
Lecz człowiek często tego nie zauważa
Bo tego czasu mu ciągle jest jednak brak.

Ta złota polska jesień powoli odchodzi
Mało jest już żółtych liści na drzewach,
I nawet ptaszek, co tak pięknie śpiewał
Teraz gdzieś się ukrył i już tu nie śpiewa.

Sarenki także zbierają się w wielkie stada
Kukułka już od dawna niestety nie gada,
Jeszcze widzę w oddali te złociste brzozy
Są symbolem cmentarza, to strach i biada?

Biada tym, co zmarnowali to swoje życie
Talenty niewykorzystane także należycie,
I ten wieczny napis na cmentarnej bramie
Czy wy jeszcze żyjący w Boga wierzycie?

Jesień odchodzi i człowiek także odchodzi
Szczęśliwy ten, co był sternikiem swej łodzi,
A biada jednak temu, co był jak chorągiewka
I ten los swej ojczyzny go też nie obchodził.


Piękna złota jesień, daje ludziom nadzieję
Że to jest jeszcze tego całego roku nie koniec,
Ale cmentarz zaś wprawia ludzi w zadumę
A cierpliwie zawsze czeka ten Boży goniec.

 

 Powrót>>>>

  • Biesiada TeatralnaOgólnopolski Festiwal Kapel Folkloru MiejskiegoKarpackie Biennale Grafiki Dzieci i MłodzieżyJazz bez

  • Budynek przystosowany dla osób niepełnosprawnych

Copyright © 2021 Centrum Kulturalne w Przemyślu | Wszelkie prawa zastrzeżone